sobota, 22 stycznia 2011

Dzień 19 - Legs & Back, Ab Ripper X

Legs & Back jak zwykle standard, dobrze i z dobrym wysiłkiem. Bardziej nie mogłem się doczekać drugiej części, a mianowicie AB Rippera, którego nie robiłem. Chciałem spróbować czegoś innego na brzuch. Insane ABS z programy Insanity.

Kawałek Insane ABS

Krótko mogę streścić. AB Ripper to lajcik, czegoś takiego nie doświadczyłem. Po 5 minutach sapałem jak lokomotywa, a całość ma 33 minuty. Myślicie, że dużo? Program leci jak rakieta, nawet się nie obejrzysz, a już koniec. Ciężki, ale będę go robił zamiast AB Rippera, polecam!

3 komentarze:

  1. Witaj. oglądnąłem ten fragment Insanity ABS. Od samego patrzenia już boli. Wielki szacun że przerzucasz się nawet już na to. Szok. niezły progress musisz mieć. U mnie pauza spowodowana chorobą. od poniedziałku zacznę lekki trening, słaby jestem strasznie i pot leci przy każdym lekkim nawet wysiłku. Straciłem 4Kg wagi na tej grypie. Za dużo, pewnie qpa wody i mięśni poszła się walić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pytanko ogólne.
    nie mogę jeszcze zrobić normalnej pompki a o podciąganiu mogę tylko pomarzyć - czy jak będę robił oszukane pompki i podciągał się używając krzesła to da to jakiś efekt ??
    ogólnie nie lubie tych ćwiczeń X strech i yoga X a najgorzej chyba plyometricisa ( za bardzo obciąża mi nogi i kolana, waga robi swoje) - czy jak zastąpie powyższe bieganiem znacznie się to odbije na efektach ??

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do pompek to u mnie też nie jest za ciekawie. Siła w rękach jest już po czasie większa, lecz "normalnych" pompek także nie robię. Wykonuje je na kolanach. Na tzw. palcach stanę na paru sztukach i koniec. Postaraj się zrobić je na kolanach, znacznie prościej, a równie efektywnie.
    Z drążkiem podobnie, też używam krzesła. O normalnej mogę pomarzyć. Staraj się robić na palcach jednej nogi i pamiętaj aby podciągnięcie wychodziło z rąk, a nie z nogi na której stoisz. Kwestia wprawy. Wychodząc z rąk mimo woli się podciągasz normalnie.
    Strech można pomijać. Yoga wiem, że jest trochę nudna, lecz z czasem można ją polubić.
    Plyo - mam to samo. Ogólnie moje kolana to grzechotki, wchodząc po schodach słychać zgrzyty. Wyskoki mogą być lekkie, nie musisz mocno skakać. Jednak pomimo niechęci, Plyo jest dość dobrym zestawem na spalanie tkanki tłuszczowej. Działaj na granicy. Jeżeli odczuwasz ból, wstrzymaj się do następnego ćwiczenia lub wciśnij tzw. Pauze.

    OdpowiedzUsuń