Drugi dzień, kiedy wykonuje ćwiczenia w kuchni. Zostało mi tylko 80 dni i nie chciałbym blokować TV przez następne dwa miesiące, gdyż można go w tym czasie użyć do innych celów (przez resztę członków rodziny). Stwierdziłem, że musiałbym ćwiczyć na sali z lustrami (jak na kursach tańca). Widząc swoje ciężko pracujące odbicie w szafkach kuchennych (kawałek popiersia), jestem bardziej zmotywowany do pracy.
Pakowanko było, zostało dość pozytywne zaliczone. AB Ripper musi zostać jeszcze dopieszczony. Ostatnio po jakiś 50 dniach zrobiłem pełnego Mejsona, teraz jest dopiero 10ty, a więc jestem wyrozumiały.
Ale mówię wam, będę Rip King!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz