Standardowe pakowanko. Zbytnio się nie przemęczasz, jedynie patrzysz jak ci łapy rosną. U mnie biceps zaczął rosnąć już w poprzeg, a nie tylko w górę. Oznacza to progres...
Oczywiście chciałem się trochę spocić, a więc AB Ripper poszedł w odstawkę i wjechał Insaine ABS.
Cały czas mocno się zastanawiam czy nie wplatać zestawów Insanity do P90X. Po kilku razach z Insaine ABS rzeczywiście czuje różnice. Fakt, że to zestaw na pozbawienie się totalnie tkanki tłuszczowej, ale jeżeli będą to wybrane zestawy, nie powinienem wyglądać jak chudy kulturysta...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz