piątek, 14 stycznia 2011

Dzień 12 - Legs & Back, Ab Ripper X

Piątek i zapał nadal trzyma, to chyba to jedzenie, bo co innego... Pierwszy raz wyciskałem z nóg ostatnie poty, a na drążku pierwszy raz poprawnie się podciągałem. Jadę z krzesłem, ale stwierdziłem, że pomimo stania jedną nogą na palcach, ciężar i wypchnięcie w górę idzie z nogi. Postanowiłem z nogi zrobić flądrę i ciągnąłem tylko rękoma. Wynik: max 16 powtórzeń, poźniej już tylko ból.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz