Właśnie zakończyłem Insane pylo cardio cirkuit - masakra, po rozgrzewce cała koszulka ciekła :) nie wytrzymałem do konca w takim tempie jak oni, ale jeszcze z 2-3 razy i nie będzie źle. Znalazłem inną hybrydą niż ty - zamiast pylo, yogi i kenpo są ćwiczenia z INSANE a czysto siłowe z P90X.
Właśnie zakończyłem Insane pylo cardio cirkuit - masakra, po rozgrzewce cała koszulka ciekła :) nie wytrzymałem do konca w takim tempie jak oni, ale jeszcze z 2-3 razy i nie będzie źle.
OdpowiedzUsuńZnalazłem inną hybrydą niż ty - zamiast pylo, yogi i kenpo są ćwiczenia z INSANE a czysto siłowe z P90X.
Dawaj linka lub podeslij na maila. Ta iloscia yogi tez sie zniechecilem...
OdpowiedzUsuńpodaj maila to ci podeśle - linka nie pamietam.
OdpowiedzUsuńdobra już poszło :)
OdpowiedzUsuń