X Stretch
Tym razem nie wygrał żaden film czy innego typu rozrywka. Wygrał przerażający ból krzyża. Chodzenie w ten dzień prosto stanowiło dla mnie nie lada wyzwanie. Ale mimo wszystko muszę przyznać, że gdyby nie znajomość paru ćwiczeń rozciągających, przez parę następnych dni nie dałbym rady pociągnąć programu. Na szczęście się udało... uff
wtorek, 23 marca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz