Spodziewałem się czegoś podobnego do Playo, a tu miła niespodzianka. Ćwiczenia lekko siłowe (no może przesadzam), ale za to pełne zabawy. Rozbawił mnie bieg z hantlami, super uczucie. Do pieca dowalili innymi dziwactwami: Rolowany banan lub SuperMan Banan. Całkiem miło się to robiło i w przeciwieństwie do poprzednich zestawów, wszystko daje się wykonać bez problemu. Nie mylcie wykonania z wszystkimi powtórkami (nie da się IM dorównać, przynajmniej na tą chwilę).
Aktualny progres:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz