Zrobię sobie jednak już do końca tygodnia totalne recovery. Jakoś nie mogę się pozbierać po tej przerwie, forma już wróciła, mimo wszystko kiepsko z tym wrócić i nadrobić w normalnym czasie. Szczególnie, że dzisiaj wieczorem wypiłem więcej...
sobota, 12 lutego 2011
Dzień 40 (-3) - Legs & Back, Ab Ripper X
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Normalnie zaczynasz się obijać - weź się w garść masz już 33% za sobą i teraz zmarnować to było by czystą głupotą
OdpowiedzUsuń