niedziela, 6 lutego 2011

AB Ripper - Sprawdzam czy dobrze zrobiłem przechodząc na ABS z Insanity

Co zrobiłem. Jest niedziela godzina prawie 23, a ja postanowiłem (w czasie gdy inny się wysypiają przed poniedziałkiem) zaliczyć AB Rippera. Ostatni tydzień go nie robiłem, zamiennie stosowałem Cardio ABS i Insane ABS (Insanity), a więc powinienem czuć różnicę.

Odczucia:
1. Ruchy miałem bardziej zdecydowane, choć już na nożycach robiłem przerwy, co nie jest dobrym znakiem.
2. Na ruchach nogami (w górę) także zdarzało się przerywać na moment.
3. Reszta szła po tzw. maśle aż do nadejścia Mason Twista
I co? Wielkie moje zaskoczenie, zrobiłem bez najmniejszego problemu dokładnie całego (razem z bonusami). Po 36-37 zacząłem odczuwać zmęczenie, ale brnąłem dalej i tak jak napisałem - dotrwałem do końca.

Wniosek:
Ćwiczenia z Insanity mają swoją siłę, choć nie wydaje się tak na pierwszy rzut oka. Teraz AB Ripper wydaje się także całkiem dobry, choć co jakiś czas polecam się wspierać Insatnity.

3 komentarze:

  1. Dziś powróciłem do rippera - nie robiłem wszystkich powtórzeń jak oni po 25 ale po 15 i mówiąc szczerze tylko brzuszki bokiem V-coś tam sprawiły mi problem.
    Te ćwiczenia z INSANITY są fajne ponieważ tak się nie nudzą nie ma na to czasu, nie ma czasu na odpoczynek ;) ale zamienię je tylko w pylo, yogą i kempo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oblique V-Up to kwestia tylko rąk (z czasem się wzmocnią od ćwiczeń siłowych). Sam widzę po sobie, że podnosząc się prawą ręką wychodzi mi to znacznie łatwiej, a to dlatego, że to moja wiodąca ręka.
    Co do Insanity to dokładnie robię tak jak napisałeś. Środa, Czwartek i Sobota, reszta do siłowe P90X. I to co wspomniałeś, nie ma czasu na odpoczynek, możesz się cieszyć jak dostaniesz 14 sekund przerwy na wodę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. te V-upy to ma się robić mięśniami brzucha a nie rękoma - też tak robię ale to obciąża trica i barki a nie mięśnie brzucha ale jak na razie samymi mięśniami skośnymi brzucha to tylko dygnę , do pełnego skłonu jeszcze brakuje sporo - jest jeden patent że im masz bardziej wyprostowane nogi tym ciężej.

    OdpowiedzUsuń