ALE SIĘ ZAPĘDZIŁEM, to przecież miał być tydzień recovery!!!
A ja jechał regularny z drugiej fazy...
1. Error - a bardziej to wina świąt
2. Chest, Shoulders, & Triceps, AB Ripper X
3. Plyometrics - TO DZIŚ
4. Back & Biceps, AB Ripper X
5. Kempo X
6. Legs & Back, AB Ripper X
7. Może będzie X Stretch lub Yoga X, czas pokaże...
Niestety zmęczenie organizu dało się we znaki. Nie chodzi tutaj bynajmniej o ćwiczenia, tylko czynniki pozostałe (praca, brak snu). Moje ciało domagało się odpoczynku, Plyo wykonywałem tylko przez 20 minut, stwierdziłem, że nie ma sensu się męczyć jeżeli non-stop ziewam, a ćwiczenia wykonuje z niechęcią. Musiałem się wyspać, a że to tydzień recovery pozstanowiłem sobie do końca tygodnia odpuścić.
A to co miałem zrobić w tym tygodniu:
1. Yoga X
2. Core Synergistics
3. Kempo X
4. X Strech
5. Core Synetgistics
6. Yoga X
7. Rest or X Stretch
Do niedzieli nie robię nic, najwyżej nadrobie po 90 dniach...
niedziela, 11 kwietnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz