Miała być Yoga X, a odpaliłem Back & Biceps, AB Ripper X
Ponowne wyciskanie ile można z moich drobnych rączek. Cały czas waham się czy dodawać dodatkowe kilogramy, sam już nie wiem. Zupełnego luzu w ćwiczeniach jeszcze nie ma, a więc może jeszcze trochę pociągnę z moimi 5-tkami, w końcu efekty są...
7 tydzień to jeszcze nie super progres, ale znaczna poprawa, nawet wizualna mojego ciała.
czwartek, 1 kwietnia 2010
Dzień 46 (pozostało 44) - 7 tydzień
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Macieju, niesamowity progresik! Super Tobie idzie. Widać kształtujące się mięśnie. Jestem ciekawy Twojej reakcji na glutaminę. Mam nadzieję że będzie pozytywna. Pozdrawiam świątecznie!
OdpowiedzUsuń