Chest, Shoulders, & Triceps
Oczywiście powtórka z tzw. rozrywki. Święta, dużo cukrów, kolizja drogowa (Pani nie wiedziała, że w każdym mieście znak STOP na skrzyżowaniu oznacza to samo...). Nawet czasu nie starczyło na ćwiczenia. Będę musiał powtórzyć tydzień z przesunięciem programu, prawdopodobnie Yoga wypadnie, ale chyba nic się nie stanie... Oby nie stało się to nagminne ;)
wtorek, 6 kwietnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Będzie dobrze Macieju! Dzisiaj powalczymy! Chyba że mnie te mdłości nie opuszczą. Doszedłem do wniosku, że wolne dni psują cały, świetnie uregulowany tydzień. Jeszcze w sobotę super forma i doskonałe samopoczucie (bo ćwiczenia itd), a teraz zwłok...błeee. Postanowiłem weekendy traktować tak samo jak normalne dni, może po prostu mniej treningowe, ale na pewno nie dam się namówić na zmianę jedzenia. Będzie dobrze!!!
OdpowiedzUsuń