wtorek, 22 czerwca 2010

Dzień 1 - Chest & Back, AB Ripper X

Dzień pierwszy i powrót do gry, a tak w zasadzie to powrót do zupełnego początku. Stwierdziłem, że nie ma sensu po tak długiej przerwie (65 dni), kontynuować programu do końca. Trzeba zacząć o zera i tak właśnie uczyniłem. Nic nie nauczył mnie program (warstwa sprzętowa), mam ten sam, który miałem za pierwszym razem. Narzekałem na obuwie, teraz to samo bez zmian, ale jakoś to mi nie przeszkadza...

Ćwiczenia:
Pompki wykonuje już całkiem sprawnie, jednak faza od końca jest dla mojego organizmu wykańczająca. Nie potrafię już pod koniec zrobić ani jednej pompki. Czułem znużenie ćwiczeniami, ale to może ze względu na porę wykonywania zestawu (23-cia). Nie polecam tej pory na ćwiczenia, w moim przypadku to cud, że znalazłem czas w poniedziałek. Ręce super, wychodzi teraz wszystko nad czym pracowałem za pierwszym razem (piękna siła i rzeźba). AB Ripper przerwałem po In&Outs, jestem strasznie zmęczony...

Dieta:
06:00 Płatki (mix tropikalny TESCO) na zimnym mleku 0,5%;
10:00 Jogurt 0% + batony proteinowe (własnej roboty; bardzo łatwy przepis, zdiluje wkrótce)
13:00 Obiad: Gulasz + Sok Marchwiowy + Truskawki z bitą śmietaną (wiem rozpusta ;))
18:00 Małe spaghetti (czysty przypadek, nie planowałem)
23:45 Po ćwiczeniach: Napój izotoniczny (IZO PLUS); Puszka kukurydzy (Pudliszki)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz